26 września 2012

Ewa Chodakowska - PRZED i PO

Zapewne nie raz każda z nas zastanawiała się nad tym jak wyglądała Ewa Chodakowska przed rozpoczęciem swojej przygody z dziedziną fitness. Nie ma w tym nic dziwnego. Stawiając sobie kogoś za wzór do naśladowania pragniemy wiedzieć więcej, bliżej kogoś poznać, a przede wszystkim chcemy sprawdzić czy dana osoba zaczynała od tego samego punktu co my. Jest to uwarunkowane genetycznie. Ludzie uwielbiają porównania i często nim ulegają. Nierzadko sami ulegamy presji i porównujemy się do reszty - w tym wypadku do Ewy - przez co pragniemy realnie ocenić nasze szanse na drodze ku osiągnięciu wyznaczonego celu (np. utrata wagi, polepszenie kondycji fizycznej, itp.).


Ewa Chodakowska - Czy zawsze była szczupła? Czy zawsze mogła poszczycić się świetną sprawnością fizyczną? Czy w ogóle potrzebowała metamorfozy swojego ciała?


Poniższe fotografie przedstawiają odpowiedzi na wszystkie nurtujące Was pytania.


Ewa ma 168 cm wzrostu. W 2006 roku ważyła 55 kg i miała 67 cm w talii. Jak sama o sobie pisze - była wtedy "bezkształtną masą".




Z czasem jej ciało zaczęło ulegać stopniowej transformacji:




...by w chwili obecnej zachwycać. W 2012 roku waży 50 kg, ma 60 cm w talii i ponad 57 tysięcy fanów na swoim profilu na facebooku. Zachęca nas wszystkie do podjęcia wyzwania, skutecznie motywuje i dba o to żebyś każdego dnia czuła się wyjątkowa we własnym ciele (bo o swoje przecież już zadbała ;)).



(powyższe fotografie można powiększyć)



Źródła fotografii:
  1. oficjalny facebook Ewy

93 komentarze:

  1. Brakowało mi Twoich postów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam za nieobecność, ale miałam parę problemów :) teraz powinno być lżej :) pozdrawiam

      Usuń
  2. Jejku, cudotwórczyni, skąd masz to pierwsze foto? Przeszukałam cały internet, jeśli chodzi o Ewkę ,,przed''...i nic nie mogłam znaleźć, jedynie wywiad i cytat o ,,bezkształtnej masie''. Ale mnie ucieszyła ta notka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fotkę mam z jednego z profilów Ewy (ma ich kilka na FB, m.in. metoda A, B). szkoda, że więcej zdjęć nie można znaleźć, ale to chyba jedynie wskazuje na fakt, że Ewka zawsze miała ładną figurę

      Usuń
  3. heh przed wydaje się seksowniejsza :P czyż nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. seksowniejsza? na pewno :) niestety widoczne mięśnie ujmują kobiecości

      Usuń
    2. przeciez ona nie ma widocznych miesni :/ Miesnie uwydadniaja sie tylko, kiedy sie je napina. Gdzie Ty widzisz miesnie na drugim zdjeciu???
      Miesnie ujmuja kobiecosci.. a co jej dodaje? Cellulit i wiszacy brzuch??

      Usuń
    3. na pewno nie pierdolec na punkcie własnej wagi...

      Usuń
  4. Mnie się bardziej podoba przed :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam 67 w talii, a chciałabym własnie 60:D kurcze zmotywowało mnie naprawdę, tym bardziej, że dzisiaj miałam motywacyjnego doła.. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcieć to móc :) też miewam dołki, ale ja także marzę o 60 cm w talii dlatego może wciąż walczę :) również pozdrawiam

      Usuń
  6. motywuje jak nikt ! :D
    uwielbiam ją ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. "Przed" wcale źle nie wyglądała. ;) Co nie znaczy oczywiście, że nie można wglądać jeszcze lepiej! I ona udowodniła, że można :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cos czuje, ze wiele kobiet chcialoby byc taka 'bezksztaltna masa'..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezkształtna masa??? - MIAŁA piekne ciało, a teraz wygląda jak wiór, żal patrzeć po prostu. Sucha skóra, ścięgna, wystające kości, zero talii!

      Usuń
    2. Dbrze zy my mamy wybor i same mozemy zadecydowac jak bardzo chcemy byc umiesnione lub kobiece.

      Usuń
  9. Jestem tego samego wzrostu i 50 kg to już spora niedowaga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wskazuje na to nawet samo BMI, aczkolwiek jestem już przyzwyczajona do faktu, iż wszystkie panie w show biznesie zaniżają swoją wagę o co najmniej 10 kilo. jedynie nie mogę pojąć faktu - dlaczego? przykładowo jestem niższa o 2 cm, a mam 10 kilo więcej (60), mniejsze piersi i mniejszą masę mięśniową. to trochę niezrozumiałe, ale no cóż :) przyszło nam żyć w takim świecie ;)

      Usuń
    2. spora niedowaga? niekoniecznie ;) ja mam 167 i właśnie 50 kg, z tą różnicą, że ja nie mam takich mięśni jak Ewa ;) ale to jest kwestia indywidualnej budowy ciała, ja mam np. bardzo drobne kości, a masa kostna wiadomo- też waży ;) pozdrawiam, K.

      Usuń
    3. Do tego wzrostu co ona ma powinna ważyć miedzy 56,5 kg a 58 kg , talię tez ma za wąską jak na wzrost i to nawet 10 cm , na pewno dużo osób chciałoby być taką bezkształtną masą jak ona wcześniej i zgodzę się tez z tym ze zbyt umięśniona kobieta nie wygląda zbyt kobieco , raczej jak facet , Aga

      Usuń
  10. "Bezkształtna masa?" Udało się to zdjęcie zrobić nie korzystnie i tyle... Przecież Ewa sama również pisała, że od dziecka dba o ciało :P

    Hmmm wymyśliła sobie sama pic na wodę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żebym podważała przekaz tego posta i Twoje zdanie.
      Czasami może to te nerwy mnie zżerają, że ja tak bym już chciała wyglądać, a osoby tak wyglądające ubolewają jakie to są bezkształtne i ogromne... :/

      Usuń
    2. może to taka celowa kokieteria ze strony Ewy? :) albo ma podobne myślenie do mojego. kobiet o podobnej figurze jest tysiące, ale takich, które mogą poszczycić się ciałem fitnesski - niewiele. rozumiem też Twoją złość, ale na moim przykładzie - kiedyś nazywano mnie "pączusiem", nie miałam przyjaciół, życia towarzyskiego, byłam bardzo zakompleksiona. teraz jestem duszą towarzystwa, śmigam po imprezach, ludzie mnie lubią. wszystkie zmiany zaszły powoli, ale każda kropla potu była tego warta :)

      Usuń
  11. świetne efekty! choc na moje oko wczesniej też wyglądała całkiem ok, bez przesady z tą 'bezkształtną masą' , nie popadajmy w paranoję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To ciągłe podążanie za tą wagą 50 kg jest dla mnie śmieszne. Czy to jakaś święta waga? Ja ważę od 57 do 60 kg w zależności od okresu w roku. Nie czuję się w ogóle gorsza ani nic - przeciwnie, osoby z mojego otoczenia mówią mi, że jestem chuda (!) a nie szczupła. Szanuję Ewę za jej motywację i chęć pomocy, ale wydaje mi się, że trochę przesadza z tą ,,bezkształtną masą". Może to też wynika z jej umiejętności aktorskich - uczęszczała do Warszawskiej Szkoły Filmowej. Nie mniej jednak uważam, że programy treningowe ma dobre, jest ciepłą osobą i staram się nie zwracać uwagi na te "drobne szczegóły". To i tak jedyna kobieta w szołbiznesie, której sodówka nie uderzyła do głowy. Przynajmniej na razie ;)

    Droga lafigo! Od poniedziałku na uczelnie ! Będziesz ćwiczyła nadal? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, nie dołuj mnie z tą szkołą :) od paru tygodni mam nawet plan lekcji, który nie wygląda zbyt kolorowo. najważniejsze bym mogła utrzymać dietę (jedzenie co 2-3 godziny), a to będzie najtrudniejsze ze względu na krótkie przerwy (dieta to 70% sukcesu). ćwiczyć na pewno będę, ale inaczej - z resztą zobaczycie to w podsumowaniu ćwiczeń we wrześniu :) ps. jak miło Cię znowu widzieć na moim blogu :)

      Usuń
  13. Ewa ma 168 cm wzrostu. W 2006 roku ważyła 55 kg i miała 67 cm w talii. Jak sama o sobie pisze - była wtedy "bezkształtną masą".
    Ja jestem o 1 cm wyższa i o 1 kg grubsza i o 1 cm węższa w talii - i jak ktoś by mi powiedział ,że jestem bezkształtną MASĄ - tak w sekundzie powędrowałby do niego prawy sierpowy ;-D
    Co prawda może i jestem trochę bezkształtna , ale to określenie - MASA- to jakieś przegięcie !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam 67cm w talii tyle, że ważę ok 53 kg :) Też jestem bezkształtną masą, ale za to teraz mogę powiedzieć, że szczupłą bezkształtną masą :) Na razie mi to wystarcza i jestem zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj nie było mnie, bo byłam w Warszawie na wycieczce, a na dodatek wracam powoli do zdrowia :) Dopadło mnie uporczywe przeziębienie wraz z bolącymi płucami i kaszlem mokrym, więc ćwiczenia odpadały :( Zacznę ćwiczyć jak lepiej się poczuję ;)

    Rozumiem, że plan nie wygląda zachwycająco? ;) Mnie czeka życie studenckie od jutra :D Spotkanie organizacyjne, szkolenie BHP i od poniedziałku wykłady. A do tego muszę jeszcze wyzdrowieć i przestać jeść słodycze :P Ojoj, tyle postanowień i obowiązków :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak nawiasem, czekam na podsumowanie września :D
    A i jeśli kiedyś znudzi ci się maseczka z kurkumy to polecam maseczkę dermaglin przeciwzmarszczkową dla mężczyzn. Tak, dla mężczyzn :D Nawilża, uspokaja cerę i idealna na trądzik ;) Co prawda, nie jest zbyt tania bo to koszt powyżej 5 zł, jednak i tak tańsza od leków na receptę.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak sama wnioskujesz - zdrowie jest ważniejsze niż ćwiczenia i sama miałam bardzo długą przerwę :) mój plan zajęć na uczelni nie wygląda dobrze... w środy przez 12 godzin mam zajęcia. masakra jakaś, ale dam radę :) organizacja czasu to klucz do wszystkiego i wtedy znajdzie się chwila na trening :)

      dziękuję za polecenie maseczki. życzę zdrówka i powodzenia jutro na uczelni

      Usuń
  17. o sobie z dawnych czasów (mnie bardziej podoba się zdjęcie przed) nazywa bezkształtną masą? ma za to u mnie ogromny minus... bo ciekawe co sądziłaby o swoich czytelniczkach...;/
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja wyglądam identycznie jak ona, gdy była "bezkształtną masą". Troszkę się zdołowałam tym określeniem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I po co? - chcesz być wysuszonym wiórem i wiązką ścięgien jak obecna E. Chodakowska? No nie żartuj. Jeśli obecnie wyglądasz identycznie jak ona kiedyś, to błagam, nie rób sobie krzywdy takiej, jak zrobiła sobie ona...

      Usuń
    2. Chodziło mi o to, że według mnie wyglądam OK :)

      Usuń
    3. i to się liczy :) przede wszystkim masz podobać się sama sobie

      Usuń
  19. Czarna kocurko, ja też tak pomyślałam ;) Pamiętaj, że teraz jak ćwiczymy bezkształtna masa pójdzie do lamusa ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z całym szacunkiem ale Ewa takimi stwierdzeniami i pokazywanie się "przed i po" nie motywuje ale załamuje.
    Dla mnie jej przyklad nadaje się do psychologa a i traci ona dla mnie wiarygodność bo biust ma zrobiony, skąd mam wiedziec , ze reszta jest naturalna ?
    Jej płyty dla osoby nie ćwiczącej od lat mogą zrobic krzywdę i doła bo ich poziom jest wysoki.
    Mam jej płyty ale jakos mnie nie pasują wolę system ćwiczeń Jillian.
    pozdr.
    Piko.

    Może kolejna mi podejdzie bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  21. Od tych ćwiczeń i schudnięcia BARDZO urósł jej biust.
    dziwne, bo najcześciej odchudzanie przynosi efekt dokładnie odwrotny :)

    A poważnie, to biust jej chirurg spartolił, ma miedzy piersiami istną chudą autostradę - efekt fuj.

    OdpowiedzUsuń
  22. to prawda, ten biust też mnie intrygował ;) na pierwszy rzut oka widać że jest plastikowy, to niestety nie jest sexy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież ona nie ukrywa że ma cyc robiony kiedys nawet o tym mowila czy pisała

      Usuń
  23. Kolejna celebry tka tym razem fitnesowa!!Skompromitowała sie nieraz i jak widac niema zielonego pojęcia na temat fitnesu. Przyłapana została ostatnio w telewizji ze nie potrafi sie rozciągać.Stretching jak sie przyznała to dla niej pojecie obce.Okazało sie ze ona nawet nie potrafi nogi dobrze wyprostować!!Ale jak typowa blondynka zamiast sie nie przyznawać to zaczęła dalej sie kompromitować według niej stretching nie tylko jest niepotrzebny ale i nie zdrowy!!
    Wszystko było w programie pytanie na śniadanie.Ale ona to kolejny przykład ze media potrafią wypromować każde beztalencie bez żadnych klasyfikacji!Współczuje wszystkim co sie nią zachwycają bo nabierają złych nawyków i potem jak trafią na trening z wykwalifikowanym instruktorem fitnesu czy innych sportów bedą w szoku ze wczesniej wszystko co robili robili źle.
    Poto własnie sie promuje by potem brac po 400zł za trenig miesiecznie!!Ona to jak prarodia filmowego Dyzmy na premiera rzadu !!Ale głupie kobietki są powierzchowne !!Idziesz do piuerwszego lepszego klubu fitnes za karnet placisz 100max 200zł ale wmasz w tym karnecie wszystko i 10 trenerów każdy specjalista od innej dyscypliny dodatkowo saune itp wszystko wliczone w karnet wczesniej sprawdzasz kwalifikacje kazdy to albo po awf albo były zawodowy sportowiec!!A ona jak widac niema zielonego pojecia o cwiczeniach to zwykła modelka która chce zarabiac na naiwnosci kobiet ma dobrego agenta który ją promuje w mediach.Jak widac jedyne w czym jest dobra to własnie promocja w mediach!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj :) szanuję Twoją opinię i dzięki ostatniej wypowiedzi Ewy, która i mnie zbulwersowała patrzę na nią innym okiem. mimo wszystko jestem jej wdzięczna, że rozruszała pół Polski :) zrobiła swojego rodzaju rewolucję w naszym kraju i za to jej chwała. a co do jej strategii marketingowej nie będę się wypowiadać. miałam "przyjemność" rozmawiać z Ewą, ale ze wzglęgu na neutralność bloga wrażenia zachowam dla siebie. pozdrawiam

      Usuń
    2. Drogi Anonimowy, cofnij się do podstawówki, może tym razem wykwalifikowani nauczyciele języka polskiego nauczą Cię ortografii :)

      Usuń
  24. Ciekawe skąd ty wzięłaś informacje ile Ewa ważyła przed i po ;> Ona sama mówi, że nigdy nie miała w domu wagi i się nie waży... Więc jestem na prawdę ciekawa skąd te informacje wzięłaś ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to moje pytanie zwrotne brzmi: skąd wzięłam jej zdjęcie PRZED? :) wszystko znalazłam u Ewy. była też tam dołączona informacja o jej wadze. a w niektóre rzeczy radzę po prostu nie wierzyć, bo są kreowane na potrzeby telewizyjnego marketingu (m.in. w to, że Ewa w domu nie ma wagi). pozdrawiam!

      Usuń
  25. do anonimowy z 10.11 na profilu metoda a, albo metoda b w albumie "moja metoda wasze efekty" chodakowska sama wstawila to zdjecie przed i napisala ile miala i ile wazyla. tez po wypowiedzi na temat rozciagania ona wiele stracila w moich oczach. Lundgren i schwarzeneger zalecaja rozciaganie. u lundgrena mozna znalezc zdjecia gdzie on robi szpagat. mimo wszytsko oni sa dla mnie wiekszymy autorytetami jesli chodzi o sport. ale fakt faktem chodakowska niezle rozruszala kraj

    OdpowiedzUsuń
  26. czy kobieta w moim wieku moze sie odchudzac mam 60 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, nie ma żadnych przeciwwskazań o ile jest Pani zdrowa. pozdrawiam i zachęcam do aktywności fizycznej :)

      Usuń
  27. Witam! Jak majac na wadze 55kg można mieć kompleksy ?? Nie rozumiem. I nie wierze, ze przy wzroscie 168 cwiczac regularnie wazy tylko 50 kg! Masa miesniowa wazy 2 razy wiecej jak tkanka tluszczowa! Jezeli byloby by to prawda, to musialaby miec puste kosci. Sama jestem sportowcem i mam widoczne międzyinnymi takie partie miesni jak: na brzuchu - skośne, długie, poprzeczne, na udach-krawieckie, dwugłowe i czworoglowe; na ramionach - tricepsy..itp. nosze rozmiar małe 36, a majac 167cm (tylko cm mniej) waze 62kg (12 kg wiecej). Nadmieniam, ze nie mam celulitu, odzywiam sie prawidlowo i mam piekna cere, wlosy i paznokcie. Nie piszcie prosze takich glupot odnośnie wagi, bo potem mlode niedouczone nastolatki popadaja w anoreksje!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj :) to powinien być apel do Ewki - zgadzam się w 100 procentach z tym co piszesz. zawsze jestem bardzo zdziwiona, gdy osoby takie jak ona mówią "rzuć wagę w kąt", "liczy się zdrowie", itp. wciskają, że ważą 50-45 kilogramów. jako dziewczynka zawsze miałam z tego powodu kompleksy, bo w kolorowych pismach czytałam, że Pamela Anderson waży 55 kg (o ironio - sam jej biust musi ważyć z 5 :D), jakaś tam inna pani mojego wzrostu - 45 kg, i wychodzi na to, że ja - bezbiuściasta (a więc z mniejszym "ciężarem"), dotąd uważana za szczupłą, ze swoimi 60 kg jestem przy nich zaniedbanym spaślakiem! również pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Uważam,że nie masz racji.Sama mam 163cm wzrostu i 47kg wagi ,a ręce i nogi mam bardziej umięśnione od Ewki.Ona podała swoje prawdziwe wymiary,jest bardzo szczupła...myślałam,że waży nawet jeszcze z 2 kg mniej.JA ĆWICZĘ ROK Z ZUZANĄ LIGHT I POLECAM WSZYSTKIM ,BO JEJ ZWOWY SĄ TEH BEST! EWKA TEŻ SPOKO ,ALE DLA MNIEJ WYMAGAJĄCYCH :p

      Usuń
    3. sugerowałabym wymianę wagi, albo lustra :p chociaż - nie oceniam. takie przykłady najlepiej obrazują fakt, iż nie liczy się cyfra a wygląd

      Usuń
    4. Nie musiałaś być złośliwa i dodam,że moja waga i wygląd jest moja ciężką pracą i Tobie też polecam może wtedy nie będziesz taka zgryzliwa.Nie ma nic za darmo.

      Usuń
    5. to nie zgryźliwość, a jedynie brak zrozumienia. wskaźnik BMI nie sprawdza się u osób, które są wytrenowane - więc i u Ciebie. sprawdźmy więc ile wyniesie BMI u osoby ważącej 47kg przy wzroście 163. wskazuje na niedobór masy ciała. jak więc wytłumaczysz to, że osoba wytrenowana, z potencjalną większą masą mięśniową ma niedowagę? coś jest nie tak. widać na pierwszy rzut oka. ja ważę 59kg przy wzroście 167cm i nie mam zamiaru chudnąć ani grama więcej. waga nie jest dla mnie wyznacznikiem celu. pozdrawiam

      Usuń
    6. Masz rację,że wskaznik BMI nie dotyczy osób bardziej wytrenowanych czy sportowców.A mam jeszcze do Ciebie pytanie...co myślisz o tym by wykonywać zwow z Zuzką,a po nim Killer z Ewą???Pozdrawiam

      Usuń
    7. myślę, że to zły pomysł. treningi Zuzki są bardzo intensywne. nie wiem po co jeszcze dobijać się killerem :) z resztą kto po Zuzce ma siłę? po prawidłowo przeprowadzonym treningu nie ma się ochoty na nic innego jak padnięcie w miejscu, w którym się stoi :p

      Usuń
    8. Ale widzisz ćwiczenia z Zuzką są to ćwiczenia siłowe natomiast ćwiczenia z Ewką Killer to kardio ,a jest to wskazane by robić najpierw ćwiczenia siłowe ,a pozniej kardio.Ja wykonuję ćwiczenia prawidłowo(ćwiczę z Zuzką rok),a wiem to bo pytałam się mojego chłopaka,który pracował na siłowni i sam wiele lat ćwiczy.Oczywiście jest to wycisk i czasami naprawdę ciężko skończyć,ale gdy robiłam samo Killer z Ewką nie czułam ,że zrobiłam wszystko.Dla mnie same ćwiczenia z Ewą są zbyt mało wymagające...ona nie robi męskich pompek i nie ma dużych obciążen,a jest to potrzebne do rzezby.

      Usuń
    9. skoro chłopak wie lepiej to co z mojej opinii? ja swojego zdania nie zmienię. z resztą poznaj zdania inteligentniejszych ode mnie osób (chociażby na forum sfd czy wizażu). 3x w tyg zaleca się siłowy, do tego w dni przerwy można robić aeroby. nigdy nie połączyłabym jednego z drugim. nie ma sensu robić czegoś na pół gwizdka. z resztą zuzkowych treningów nie należy wrzucać do jednego worka. nie wszystkie są siłowe. Zuzka ma dużo interwałów, HIITów, itp. - jedynie część to "siła".

      Usuń
    10. Lubię znać wiele opinii,a Twoją chciałam poznać by wiedzieć czy wiesz o czym piszesz.Ponadto oglądałam ostatnio kanał Fitappy i ona też mówiła o tym,że sama również robi w jeden dzień siłowe i pozniej kardio nigdy odwrotnie ,bo to za bardzo męczy i wtedy naprawde nie ma sie sily zrobic silowych.Ja cwicze juz kilka lat(treningi z Tamilee Webb),ale dopiero od roku z Zuzka i sa to cwiczenia rzeczywiscie bardzo wymagajace.Oczywiscie nie ma tam samych silowych,ale tak jak pisalas rozne...ja mialam na mysli te ,ktore obecnie robie...Nalezy rowniez pamietac by maksymalnie co 3 miesiace zmieniac zestawy cwiczen czy chociazby ich kolejnosc,bo cialo sie przyzwyczaja i nie ma efektow...No i bialko to podstawa.Gdybym sluchala chlopaka wczesniej i zmieniala juz wczesniej te cwiczenia co jakis czas to teraz wygladalabym jeszcze lepiej,ale lepiej pozno niz wcale.Trafilam na twoj blog dzisiaj,przypadkiem i chcialam sie upewnic jaka masz wiedze i tyle i oczywiscie dowiedziec sie czegos nowego...mimo,ze cwicze prawdopodobnie wiecej lat niz ty,ale nie uwazam sie za wielkiego znawce tak jak i Ty zapewne.Jeszcze raz pozdrawiam i uwazam,ze fajnie,ze jest coraz wiecej osob ,ktore zakladaja blogi o takiej tematyce :) Choc uwazam rowniez,ze te ,które nie uczestnicza w tych treningach az tak aktywnie nie powinny az tak namietnie sie na ten temat wypowiadac i niektorych ludzi wprowadzac w blad.Pogadamy jak co niektorzy dojda do tej wysokiej formy...bo przepisywac i kopiowac wypowiedzi innych to kazdy moze,ale najwazniejszy jest wlasne doswiadczenie.Wrocę tu jeszcze i moze doczekam Twoich spektakularnych efektow ,bo tylko takich Ci zycze :)

      Usuń
    11. http://fitappy.eu/2012/08/05/677/#comments Moje zdjęcie ,bo około 2 miesiącach ćwiczeń z Zuzką:)

      Usuń
    12. też oglądałam ten filmik fitappy, ale błagam - ona nie jest dla mnie wzorem. od zawsze słyszałam - w kwestii wyglądu słuchaj się rad tych osób, których wygląd ci się podoba, bo podążając za ich radą dążysz do takiego wyglądu. owszem, fitappy jest fit, chudziutka, zgrabna, ale ja chcę mięśni :) po treningu nie mam zamiaru katować energożernych mięśni aerobami (no bo jak je utrzymać?). z resztą w tym filmiku było zapytanie - lepiej robić kardio przed czy po? jakbym już musiała to bym tak samo odpowiedziała. dziękuję za wizytę i krótką konwersację :) zapraszam w takim razie ponownie. dalej pracuję nad swoim ciałem i mam nadzieję motywować innych. pozdrawiam

      Usuń
    13. gratuluję efektów! masz piękne nogi! widziałam to zdjęcie wcześniej i nie mogłam wyjść z podziwu. nie dziwię się, że wygrałaś :)

      Usuń
    14. I właśnie tak samo uważam kochana mi osobiście jej ciałko nie do końca pasuje ,bo tez mi się marzą mięśnie jak u Zuzki hehe :P Jestem już w polowie,może do lata się uda :) Motywuj motywuj :))

      Usuń
    15. Dziękuję to bardzo motywuje :) Jeszcze nie raz pewnie mnie tu przeczytasz ;) I pamiętajcie dziewczyny do lata juz niedaleko! ;)

      Usuń
    16. więc za wzór stawiamy sobie tą samą osobę :) tak z ciekawości jeszcze się zapytam - jak często ćwiczysz z Zuzką?

      ps. ja tam nie patrzę na lato :p mój cel nie ma ram czasowych. wszystko co robię jest dla zdrowia i dobrego samopoczucia. efekty przyjdą z czasem. będzie mi o nie trudniej, bo mam chorą nogę i chorobę jelit, która sprawia, że co wieczór mój brzuch wygląda jak balon, ale nie narzekam - jakoś dam radę :)

      Usuń
    17. Jak się cieszę,że w końcu znalazłam pokrewna dusze hehe...No wiec aktualnie cwicze z Zuza 5x w tyg....robie sobie notatki i moge ci powiedziec,ze na poczatku jak zaczynalam cwiczyc z Zuzka nie bylo jeszcze tych calych zwow's tylko skrocone jej treningi z body rock i wtedy cwiczylam tak 4 do 5 X w tyg....Potem na szczescie powstala nowa strona i wraz z nia cale treningi,ktore moge razem z moja idolka robic :P Obecnie ciwcze tak:
      -poniedzialek zwow50 + killer + moje zroznicowane brzuszki (ok.20min.),
      -wtorek zwow 51 + Ewa i jej 4 treningi 6 minutowe z youtube + moje ćwiczenia na ramiona (3 rundy,10 powtorzen,6 cwiczen),
      -sroda zwow 49 + killer + brzuszki,
      -czwartek zwow 53 + Ewa z youtube + ramiona,
      -piatek zwow 54 + killer + brzuszki.

      No tak to mniej wiecej wyglada...pytalam sie chlopaka czy to nie za duzo i mnie ostrzegal,ze moge spalic miesnie,ale ja inwestujac ostatnio w bialko serwatkowe i widzac jeszcze lepsze efekty nie moge przestac hehe...Uwielbiam sie tam zmeczyc,ze wiem ,ze juz napewno nic nie zrobie,a po samej Zuzce czuje niedosyt.

      Usuń
    18. I MASZ CAŁKOWITĄ RACJĘ JEŻELI CHODZI O SAMOPOCZUCIE ,BO TO JEST MEGA WAŻNE.ALE NIE POWIESZ,ŻE WYGLĄD NIE MA ZANCZENIA TYM BARDZIEJ JHEŻELI ZACZYNASZ DOSTRZEGAĆ SWOJE ZMIENIAJĄCE SIĘ CIAŁO.JA WIEM,ŻE GDYBYM NIE MOGŁA ĆWICZYĆ TO WPADŁA BYM W DEPRESJE,BO PSYCHIKA PO ĆWICZENIACH JEST TAK NOWO NARODZONA :) I BĘDĘ TRZYMAĆ KCIUKI ZA CIEBIE!!!PEWNIE ,ŻE DASZ RADĘ :)BUZKA

      Usuń
    19. wow! sporo tego jest :) jeśli chcesz podyskutować na temat Zuzki zapraszam na wizaż: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=658423 - to jest temat o niej. dziewczyny wymieniają się tam swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami, pomagają, motywują. myślę, że Tygrysek czy Rzabba lepiej doradzą niż ja (tak, nie boję się do tego przyznać - to ja się od nich uczę :)). też zainwestowałam w białko, jednak jest tak ohydne, że wolę spożyć te 2g/kg m.c. białka/dzień zdrowo jedząc niż pijąc ten sh*t :)

      no i masz rację - efekty motywują do większej pracy :)

      Usuń
    20. ps. mam prośbę. mogłabyś napisać do mnie emaila - nereida240@gmail.com? mam pewną propozycję, ale nie chciałabym tutaj o niej pisać :)

      Usuń
    21. Zajrzę na wizaż :) Co do białka to mi bardzo smakuje SCITEC NUTRITION waniliowe z miodem.Polecane przez innych.Już do Ciebię piszę na pocztę...:)

      Usuń
    22. ok dzięki :) już napisałam to, co siedzi mi w głowie :p nie słyszałam o tym białku także poczytam sobie o nim i będę miała je na uwadze przy następnej wizycie w "koksiarni" :)

      Usuń
    23. napisałam Ci wiadomość na pocztę :)

      Usuń
    24. ok, ok :) a ja odpisałam :) miłego wieczoru życzę (a ja wracam do nauki sasasa!)

      Usuń
    25. :) przesłałam 4 fotki,jakąś tam wybierz :) miłej nauki :)

      Usuń
  28. najlepiej wygląda w wersji białe bikini, pozniej to juz nieco ,,męsko" ?

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej, ja mam 168 cm wzrostu i przed ciążą ważyłam 51 kg :) Wcale nie uważałam się za 'suchara', 'wiór' czy coś w tym stylu. Teraz, po urodzeniu dziecka ważę 55 kg i ćwiczę z Ewą żeby wzmocnić się fizycznie oraz kondycyjnie i wysmuklić sobie ciało, bo ciąża zmieniła je we flak. Każdy siebie postrzega inaczej, mnie się wydawało, że Ewa pisała na fb, że waży teraz 52, że straciła tylko 3kg a głównie zmieniła się wizualnie. Jeżeli nasze podejście jest zdrowe i nie robimy sobie krzywdy to dlaczego mamy nie ćwiczyć, bądź krytykować kogoś za to jakie ma mięśnie, biust czy inne części ciała. Ona może zrobiła sobie biust bo chciała, nie każdemu musi się podobać. My nie będziemy wyglądać jak ona, każda z nas jest inna ;) A wysiłek fizyczny w rozsądnych dawkach jest dobry i zdrowy ;) Także popieram Ewę bo mnie też zmotywowała i już po dwóch tygodniach czuję się silniejsza, mniej się męczę i ogólnie jestem pozytywnie nastawiona do świata. I chce mi się ćwiczyć! A zmotywowanie takiego lenia graniczyło z cudem ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Uważam,że Ewa odwaliła kawał dobrej roboty motywując Polki do jakichkolwiek ćwiczeń. Jej pupa jest obłędna!!! Nieco mniej podoba mi się brzuch od pępka w dół, ale i tak zamieniłabym się z Ewą. Poza tym widać, że ćwiczenia+zdrowe odżywianie wpływają nie tylko na ciało, ale i umysł. Nie wiem jak jakąkolwiek instruktorkę fitness np. w prestiżowej siłowni, można oceniać przez pryzmat jej piersi (powiększonych czy też nie) :/ (i jeszcze jakieś żenujące teksty o autostradzie między piersiami,- pokaż swoje!). A jeżeli miałaby nos z garbem i zoperowałaby go sobie to w waszych oczach jest mniej wiarygodna jako instruktor? Jak widzę metamorfozy różnych dziewczyn to wierzę w metodę Ewy!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaka bezkształtna masa, przed ćwiczeniami miała BMI 19! teraz ma 17! Halo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BMI nie jest dobrym wskaźnikiem u osób, które zajmują się sportem. po prostu wynik nie jest obrazowy

      Usuń
  32. hehe, "bezkształna masa" - grubo pojechała ta pani Ewa
    zawsze była fajną dupeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiem, czy jest się czym chwalić w kwestii tych 60 w talii, bo ona nie ma de facto talii - nie ma bioder a biust jest sztuczny, więc wąska talia nie robi wrażenia przy zwyczajnie niekobiecej sylwetce. Faktycznie mi też bardziej podoba się ze zdjęć przed, niemniej chylę czoła wobec jej działalności - wielki szacunek dla tego, że umie zmotywować tysiące osób, które dzięki niej uwierzyły w siebie, zeszły z kanapy i dokonały, zdawałoby się, niemożliwego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kobiety sa krytyczne wobec siebie. Fatalny, hejterski post za ktory autor powinien przynajmniej sie wstydzic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz o mnie? bo to ja jestem autorką tego postu :) nie widzę w nim nic hejterskiego. stwierdzam fakty na dzień 26.12.12. pozdrawiam

      Usuń
  35. Moim zdaniem p. Ewa nic nowego w dziedzinie fitness nie odkryła. Ćwiczenia które pokazuje, opisane były już w niejednym podręczniku. Nie ma nic trudnego, żeby ułożyć układ ćwiczeń na np 1h, połączyć to z silnymi technikami manipulacji i motywacji -sukces gotowy, połowa Polski ćwiczy przed TV. Nie czepiałbym się Chodakowskiej, ale denerwuje mnie sposób w jaki wnikania w umysły swoich odbiorców. Ludzie, często nieświadomi, powtarzają coś z nadzieją, że będą tak wyglądać. Jest tylko jedno 'ale'. Obojętnie jak ciężko będziesz ćwiczyć, a nie dostosujesz swojego stylu życia do oczekiwanej sylwetki, to nic z tych ćwiczeń nie wyjdzie. Chodzi mi o to, że jeśli ludzie nie zrozumieją prostej zasady co to są makroskładniki, dieta i dzienne zapotrzebowanie kaloryczne to same ćwiczenie nic nie da.
    Zachęcam Was do zrobienia pewnego testu. Obejrzyjcie sobie po kilka razy wstępy do filmów Ewy i zwróćcie uwagę na jej gesty, mowę ciała, to jak dobiera słownictwo oraz jak odpowiednio moduluje głos przy wypowiadaniu ich.
    To nie ma być atak z mojej strony, tylko pewnego rodzaju opisanie fenomenu Ewy Chodakowskiej oraz uświadomienie ludziom siły NLP. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie wiem dlaczego każdego zachwyca waga 50 kg i obwód pasie 60 ja całe życie więcej nie ważyłam, a nawet chciałam przytyć, ale mi się to nigdy nie udawało, może dlatego że znów za dużym "żarłokiem" nie jestem :) ale przy takiej wadze nie najlepiej się czułam, bo już czułam swoje kości na biodrach i brzuch mi się zapadał, więc zaczęłam ćwiczyć by nabrać masy i wymodelować sylwetkę i udało się teraz ważę 55 kg przy wzroście 161 cm i bardzo dobrze się z tym czuję, a od ćwiczeń po prostu się już uzależniłam po tych 7 latach i chyba mi mało, bo właśnie zaczęłam dodatkowo jogging, którego nigdy wcześniej nie znosiłam i co prawda na razie się męczę niemiłosiernie, a z drugiej strony sprawia mi to przyjemność jak o 5 rano przed pracą z słuchawkami na uszach idę się zmierzyć sama ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hej, ja mam w tali 62 cm i 171 wzrostu ,waga 52kg. Bardzo dobrze czuje sie ze swoja waga lecz figure chce miec podobna do Ewy. Bardzo mi sie ona podobala juz od poczatku nawet jak nie kojarzylam Ewy to i tak zawsze chcialam miec taka figure. i nie uwazam ze teraz wyglada mesko . Malo dziewczyn moze pochwallic sie taka figurai miesniami a z taka normalna setki dziewczyn.

    OdpowiedzUsuń
  38. Coś mi tu nie gra a propos wymiarów Ewy - ja mam 168 cm wzrostu a kiedy byłam na spotkaniu z Ewą (porównałam sobie też na zdjęciach) była sporo niższa ode mnie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam nawet mniej niż 50 kg, czasami zdarza mi się to przekroczyć max do 51. Ale biustu nie ma i do tego mam krzywą postawę ciała, to też ta figura nie jest proporcjonalna. Ale jak widać, jak się walczy można uzyskać piękne ciało.

    OdpowiedzUsuń
  40. 50 kg nie wierze w to , miesnie sa ciezsze niz tkanka tluszczowa wiec okolo 60 kg napewno waży inaczej przy jej wzroscie byłaby anorektyczką a przecież nią nie jest, ma ładnie wyrzeźbione ciało latami ćwiczeń osobiście moim zdanien kobieta nie powinna tak wyglądać

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin